Qba007
Niemowa

Dołączył: 12 Mar 2008 Posty: 1 Skąd: 1|Oxford
|
Wysłany: Czw Mar 13, 2008 3:58 am
|
|
|
Mam nadzieje, ze juz wszystko w ok.
A dla innych, w tym temacie: kupilem juz 3 auta, w ktorych byly powazne bledy - kilka cyfr numeru nadwozia nie zgadzalo sie z tymi w dokumentach! Jezu, pierwszy raz bylem w szoku... W PL taki numer to odrazu puszka. A w UK? Wystarczylo zadzwonic do DVLA. Okazalo sie, ze oni maja tam taki b....l, ze nie ogarniaja co sie dzieje. Kazali mi zrobic zdjecia pola numerowego i napisac w V5 oryginalny numer, a potem odeslac do nich.
I rzeczywiscie - po dwoch tygodniach przychodzily nowe V5 z numerami takimi, jak na aucie.
Ladny balagan.... Ale chociaz do odkrecenia. W PL jakby to wyszlo, to fura do przebicia albo na zlom ;-)
A prawda jest taka, za Brytole nigdy numerow nie sprawdzaja, i taka pomylka moze i przez 15 lat byc niewychwycona. Inna sprawa, ze w UK ginie 65tys aut rocznie ;-)
Pozdro! |
|