|
co wziac ze soba? |
| Autor |
Wiadomość |
fifeq
Niemowa CF24

Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 8
|
Wysłany: Wto Paź 03, 2006 5:53 pm co wziac ze soba?
|
|
|
| 11.10.2006 jade do Cardiff.. co najlepiej ze soba zabrac.. cos by zaoszczedzic i nie brac tez wielu rzeczy.. |
|
|
|
 |
Edka
Niemowa Edka

Dołączyła: 02 Paź 2006 Posty: 8
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 3:38 pm
|
|
|
| parasolke... ja tez jade 15 i kolezanka radziła mi wziac malo rzeczy bo tu na miejscu wszystko jest stosunkowo do zarobków tanie... rano i wieczoerm robi sie chlodno... i pada deszcz |
_________________ Edka |
|
|
|
 |
KEj
Zaawansowany forumowicz


Wiek: 27 Dołączyła: 10 Sie 2006 Posty: 160 Skąd: Cardiff - Splott
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 3:55 pm
|
|
|
no bez przesady z tym deszczem, pada jak w Polsce, zreszta teraz jesien mamy...
nie bierz za duzo, ciuchy na jesien, zimowe sobie kupisz, do jedzenia tez nic nie warto brac... |
_________________ Gud morning, zis is jor kaptin spiking. ?i hef som problems ?if a?er motor, so? plis zis pipul, hu ken s?im plis d?amp intu ze ?oter. Zis pipul hu ken not s?im, s?kju for jor atenszon. |
|
|
|
 |
Dawid


Wiek: 28 Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 453 Piwa: 3/2 Skąd: Cardiff (Walia)
|
|
|
|
 |
sako
Gość
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 6:58 pm
|
|
|
wezcie ze soba wodke to kupimy od was |
|
|
|
 |
sako
Gość
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 6:59 pm
|
|
|
tutejsza za slaba |
|
|
|
 |
Renya


Dołączył: 30 Sie 2006 Posty: 397 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 8:25 pm
|
|
|
| Dawid napisał/a: | wez jakies dobre mieso, bo tu jest drogie i nie tak dobre, o kielbasie juz nie wspomne... no chyba ze z polskiego sklepu |
Duży minus za rozpowszechnianie stereotypów
1. Mięso systemu wołowina czy drób zasadniczo się nie różni, bo zwierzaki wyspiarskie czy kontynentalne też się nie różnią. Kwestia ceny... W Polsce na kilo wołowiny czy dobrej węliny musiałam pracować 6-8 godzin, tu przelicznik jest znacznie korzystniejszy. Wędliny w plastrach, szynka czy indyk z plastikowych pudełek po 1-2 funty smakują dobrze i nie robią się śliskie po 1 dniu, jak te polskie. Białej czy parówek nie tykam pod żadną szerokością geograficzną Zakup mrożonego mielonego czy kiełbasek z puszki to duże ryzyko, ale polskie parówki z puszki to też tragedia.
Kwestia potraw - pracując w kuchni jadłam już sporo osobliwości kuchni brytyjskiej i większość jest smaczna. Z wyjątkiem wątróbki jagnięcej grrrr.
2. Sławny już chleb. Jak ktoś poszuka, znajdzie coś na miarę grahama czy słonecznikowego, wcale nie trzeba wcinać tostowego. Przykładowa cena 79 p za 800 gram. Dużo?
3. Straszono mnie brakiem normalnego żółtego sera. Otóż jest, bardzo dobry zresztą.
4. Tak, przyznaję, nie ma kwaszonych ogórków, kapusty kiszonej, porządnych pączków i drożdżówek. Ale coś za coś. Albo się zarabia funciaki albo wcina kapustę
A co przywieźć? Polskie książki - albo się czyta po angielsku, jeśli oczywiście jest ktoś taki passe i lubi zapach farby drukarskiej.
I jakieś swoje specyficzne medykamenty, bo tu medycyna jest jednak trochę inna.
--
Renya |
|
|
|
 |
mala27
Gość
|
Wysłany: Sob Paź 07, 2006 9:19 pm
|
|
|
| Renya napisał/a: | | nie ma kwaszonych ogórków, kapusty kiszonej |
otóż ogórki kiszone i kapusta kiszona już są w sprzedaży w polskim sklepie i w sklepach u Hindusów na City Road |
|
|
|
 |
Dawid


Wiek: 28 Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 453 Piwa: 3/2 Skąd: Cardiff (Walia)
|
|
|
|
 |
George
Stały bywalec


Wiek: 27 Dołączył: 16 Sie 2006 Posty: 65 Skąd: Grangetown/Che?mofon
|
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 12:56 pm
|
|
|
co do chleba, to tutejszy jest wrecz idealny do tostow i grzanek no i w tesko mozna go kupic juz za 0.29 nie polecam go do przygotowywania normalnych kanapek np. do pracy bo smakuje jak gabka, rozwiazaniem jest chleb polski za 1.50. Zreszta w kraju tez kosztuje 1.50 |
_________________
Przemo:D |
|
|
|
 |
Renya


Dołączył: 30 Sie 2006 Posty: 397 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 1:14 pm
|
|
|
| George napisał/a: | | co do chleba |
Phi, ja jadam francuski! (z nazwy)
--
Renya |
|
|
|
 |
zyxe
Gość
|
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 4:16 pm
|
|
|
| ostatnio kupiłem kapustę kiszoną w Lidlu |
|
|
|
 |
fifeq
Niemowa CF24

Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 8
|
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 6:35 pm
|
|
|
| za miesem i tak nie przepadam ale dziekuje za uwagi:) slyszalem ze kosmetyki sa o wiele drozsze niz w polsce.. to dla mnie wazniejsze.. zakupic jeszcze tu.. wodki nie przywioze bo za ciezki bym mial bagaz juz.. pozdrawiam i dziekuje za uwagi.. |
|
|
|
 |
sako
Gość
|
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 7:04 pm
|
|
|
szkoda myslalem ze popijemy,a tu lipa |
|
|
|
 |
KEj
Zaawansowany forumowicz


Wiek: 27 Dołączyła: 10 Sie 2006 Posty: 160 Skąd: Cardiff - Splott
|
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 7:43 pm
|
|
|
| fifeq napisał/a: | | za miesem i tak nie przepadam ale dziekuje za uwagi:) slyszalem ze kosmetyki sa o wiele drozsze niz w polsce.. to dla mnie wazniejsze.. zakupic jeszcze tu.. wodki nie przywioze bo za ciezki bym mial bagaz juz.. pozdrawiam i dziekuje za uwagi.. |
jak to kosmetyki sa o wiele drozsze? a ja zawsze wioze niektore stad do polski, bo kupuje je tu taniej.. jesli chodzi ci o pasty do zebow, zele pod prysznic itd. to absoluntie nie polecam zabierania ze soba. nie dosc ze ciezszy bagaz to i moga sie po drodze rozlac, tu kupisz naprawde tanio ( promocje 2 za 1, albo w funciaku)
PS. Kto wozi mieso z Polski??? 10 godzin poza lodowka w temperaturze "podrozowej", hmm... nie, dziekuje
czasami zabieram tylko jakies kielbaski np. kindziuk, albo boczek z komina z morlin zdaje sie, bo w polskim sklepie nie ma.. |
_________________ Gud morning, zis is jor kaptin spiking. ?i hef som problems ?if a?er motor, so? plis zis pipul, hu ken s?im plis d?amp intu ze ?oter. Zis pipul hu ken not s?im, s?kju for jor atenszon. |
|
|
|
 |
fifeq
Niemowa CF24

Dołączył: 22 Wrz 2006 Posty: 8
|
Wysłany: Nie Paź 08, 2006 8:10 pm
|
|
|
z miesem to glupota..
moja dziewczyna ktora jest od miesiaca w Cardiff studiuje tam mowila ze balsamy i takie sa drozsze niz w Polsce.. nie wiem sam nie widzialem..
BTW orientuje sie ktos ile cenowo wychodzi podroz z bristol Airport do Cardiff? |
|
|
|
 |
Dawid


Wiek: 28 Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 453 Piwa: 3/2 Skąd: Cardiff (Walia)
|
|
|
|
 |
doo_wop
Gość
|
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 10:07 am
|
|
|
| A jak uwazacie jaka jest minimalna kwota pieniedzy z ktora mozna myslec o wyjezdzie do Cardiff ? |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 4:11 pm
|
|
|
| doo_wop napisał/a: | | A jak uwazacie jaka jest minimalna kwota pieniedzy z ktora mozna myslec o wyjezdzie do Cardiff ? |
Wiele razy slyszalam to pytanie i zawsze mowie, ze absolutne minimum to jakies 200 funtow, pod warunkiem, ze ktos znajdzie prace w ciagu pierwszych dwoch tygodni po przyjezdzie i bedzie raczej oszczedzal, no i oczywiscie jest sam, tzn. bez rodziny, dzieci itp. Inaczej jest oczywiscie, jesli masz sie u kogo zatrzymac na poczatek i w razie czego ktos cie poratuje pozyczka:-) |
|
|
|
 |
gozdziu
Stały bywalec MIS


Dołączył: 07 Wrz 2006 Posty: 75 Skąd: Grangetown
|
Wysłany: Pon Paź 09, 2006 4:16 pm
|
|
|
| Ja przyjechalem 2,5 roku temu i mialem przy sobie dokladnie 210funtow. Starczylo. I nikogo nie znalem. Prace znalazlem jak szukalem mieszkania wiec sie udalo, ale nikomu nie polecam takiego hazardu. minimum moim zdaniem to 400-500 funtow na osobe, a jak nie znasz angielskiego to wiecej, gdyz sie dluzej szuka pracy niestety. Powodzenia |
|
|
|
 |
|
|