|
A więc wojna... |
| Autor |
Wiadomość |
walker
Stały bywalec

Dołączył: 10 Mar 2007 Posty: 113 Otrzymał 3 piw(a)
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 5:33 pm A więc wojna...
|
|
|
Wojna z molami na kulki naftalinowe. W Polsce wiedziałem o molach tylko ze słyszenia, a tu prawdziwa inwazja. Czy ktoś zna jakiś inny sposób na te angielskie bestie? Taką kulką to trudno trafić w takie małe stworzenie . |
|
|
|
 |
polskicambridge


Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 110
|
|
|
|
 |
Grace
Niemowa Grace

Wiek: 36 Dołączyła: 25 Mar 2007 Posty: 2
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 7:08 pm
|
|
|
U mnie też ostatnio sie pojawiły . Najpierw porządnie posprzątaj mieszkanie, szczególnie zakamarki a potem porozwieszaj w szafach odświeżacze lawendowe, one tego nie lubią. Może chociaż nie dobiorą sie do twoich ubrań. |
|
|
|
 |
walker
Stały bywalec

Dołączył: 10 Mar 2007 Posty: 113 Otrzymał 3 piw(a)
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 7:17 pm
|
|
|
| polskicambridge napisał/a: | | Wszyscy klaskali |
Oczywiście owacjom na stojąco nie ma końca ale, zabicie drania w ten sposób graniczy z cudem.
|
|
|
|
 |
walker
Stały bywalec

Dołączył: 10 Mar 2007 Posty: 113 Otrzymał 3 piw(a)
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 7:27 pm
|
|
|
| Mieszanie mam czyste, ale dziwna rzecz, najwięcej pojawia się w łazience. Może przylatują od sąsiada? |
|
|
|
 |
polskicambridge


Dołączył: 04 Mar 2007 Posty: 110
|
|
|
|
 |
walker
Stały bywalec

Dołączył: 10 Mar 2007 Posty: 113 Otrzymał 3 piw(a)
|
Wysłany: Pią Cze 29, 2007 8:39 pm
|
|
|
No tak, można jeszcze rozpalić ognisko w domu, żeby mole sobie skrzydełka poupalały.
Tak naprawdę to jest to mocno wkurzające, ciągle są nowe . Lawendę już próbowałem, jakby ich nie ruszało. |
|
|
|
 |
walker
Stały bywalec

Dołączył: 10 Mar 2007 Posty: 113 Otrzymał 3 piw(a)
|
Wysłany: Pią Sie 10, 2007 9:44 pm
|
|
|
| Jakby ktoś miał ten sam problem, to informuję, że wlatują przez otwarte okna. |
|
|
|
 |
|
|