|
Agencja Meridian |
| Autor |
Wiadomość |
Piotr
Niemowa

Dołączył: 20 Sty 2007 Posty: 2
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 8:39 pm Agencja Meridian
|
|
|
Witam. Przygotowuje artykul o agencji Meridian z Cardiff. Ciekaw jestem opinii internautow, ktorzy mieli z nia do czynienia. Jak ktos woli to chetnie poczytam tez maile: piotr.platek@katowice.agora.pl
Dzieki, pozdrawiam,
Piotr |
|
|
|
 |
Renya


Dołączył: 30 Sie 2006 Posty: 403 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 9:22 pm Re: Agencja Meridian
|
|
|
| Piotr napisał/a: | Ciekaw jestem opinii internautow
Piotr |
A ja jestem ciekawa kolejnego artykułu na tematy emigracyjne, jaki wysmażą nam redaktorzy Gazety.
Może jak zwykle jestem paranoicznie złośliwa, ale po lekturze jakiegoś wyciskającego łzy reportażu w Dużym Formacie o matkach w PL, co tęsknią za dziećmi w UK, patrząc na żółte wazoniki, zrobiło mi się dziwnie.
--
Renya |
|
|
|
 |
Gość
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 9:28 pm
|
|
|
W chorobia najwazniejsza jest diagnoza... U pani Renyi juz to mamy za soba. Prosze podobne osoby o niezasmiecanie watku, bo temat jest powazny. Mozna pisac na maila a co odwazniejsi moga nawet podawac nazwiska albo spotkac sie z autorem, ktory mieszka na Cantonie..:)
pozdrawiam,
Piotr |
|
|
|
 |
Renya


Dołączył: 30 Sie 2006 Posty: 403 Otrzymał 1 piw(a)
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 9:35 pm
|
|
|
| Anonymous napisał/a: | | W chorobia najwazniejsza jest diagnoza... |
Kolejny, co wie wszystko.
Ja tylko chcę zobaczyć efekt tych działań detektywistycznych
--
Renya |
|
|
|
 |
Hubert
Rozkręca się

Dołączył: 21 Sty 2007 Posty: 34 Skąd: Barry Island
|
Wysłany: Pią Lut 02, 2007 11:19 pm
|
|
|
Pracowalem przez dwie agencje - Barkley 'n' Scott i Meridian wiec duzego porownania nie mam, ale
-Podalem w Meridianie wszystkie moje dane - NIN,itp..., przy wypelnianiu papierow nie chcialem zadnego ekstra ubezpieczenia ani nic takiego.
ze 100 funtow wyplaty w Meridnianie zabrali mi 26 funtow, 20 podatku i 6 ubezpieczenia.
Jak na poczatek to ladnie robia pod gorke,(moglem przekrecic sumy,bo to dawno bylo, ale na pewno nie duzo,)
w barkleyu i scocie nie zabrali ani centa, cala wyplagte dali, vbo wiadomo dopiero od jakiejs sumyu biora podatek.
W meridianie o wszytsko trzeba sie upo,inac po kilka razy i jeszcze kilka razy przypomniec.
jak zakonczylem prace w meridianie to po p45 musialem przychodzic kiedy im pasowalo, bo nie mogli wyslac(a raczej nie chcieli), nie wyslali nawet do tax officu, (z barkleya i scota wyslali do tac officu, a przezmeridiana musze jeszcze sie po inland revemue chodzic i prostowac )
po przeczytaniu tego co napisalem uznazlem ze moze sie to wydsawac bez sensu, ale jestem juz zmeoczony i nie chce mios ie poprawiavc |
|
|
|
 |
Dawid


Wiek: 28 Dołączył: 18 Cze 2006 Posty: 479 Piwa: 4/2 Skąd: Cardiff (Walia)
|
|
|
|
 |
piotr
Gość
|
Wysłany: Sob Lut 03, 2007 2:43 pm
|
|
|
Kolejna osoba, ktora pisze nie na temat, ale prosze bardzo...
Dane do tekstu zwykle dziennikarz bierze od ludzi, ktorzy o danej sprawie wiedza. A zatem w tej konkretnej sprawie to miejscowi oraz policja.. Ja tez tu mieszkam i tez o wielu rzeczach nie slyszalem..:) |
|
|
|
 |
Piotr
Niemowa

Dołączył: 20 Sty 2007 Posty: 2
|
Wysłany: Sob Lut 03, 2007 2:50 pm
|
|
|
Dzieki Hubert za odpowiedz. Jesli mozesz napisz mi jeszcze, czy jak wiekszosc ludzi co jakis czas miales zanizone wyplaty oraz czy w ogole dostales swoja kopie umowy z Meridianem?
Dzieki, pozdrawiam,
Piotr |
|
|
|
 |
lukas
Uzależniony


Wiek: 29 Dołączył: 12 Sty 2007 Posty: 413 Skąd: Cardiff/Pozna?
|
Wysłany: Pon Lut 05, 2007 10:19 am
|
|
|
Cześć
Czy chodzi tylko o Meridiana? Bo dla nich na szczęście nie pracowałem, ale pracowałem dla 'Blue Arrow' i takiego b.... to jak żyje nie widziałem (a dużo widziałem). Po P45 byłem z 5 razy, a i tak do dzisiaj nie dostałem. Czekam już dziesięć miesięcy. Chętnie się doświadczeniami podzielę z mediami i namawiam do tego wszystkich. W końcu klienci tych agencji płacą naprawdę duże pieniądze (do 20 funtów/godz.) za każdego pracownika i najczęściej nie zdają sobie sprawy, że te agencje traktują ludzi jak g..... Poza tym te agencję przycinają ostro w obie strony. Bardzo często potrącają na przykład z wypłat przerwy, za które fakturują pracodawcę. Do tego notoryczne łamanie/naginanie praw pracowniczych (co z urlopami?,itp...). Narobić dobrego szumu w mediach, a spotulnieją jak baranki. Dla takich firm zły PR to śmierć. Jakby co -proszę o kontakt. |
_________________ ...on Jamaica very nice,
Everybody smoke cigars... |
|
|
|
 |
Hubert
Rozkręca się

Dołączył: 21 Sty 2007 Posty: 34 Skąd: Barry Island
|
Wysłany: Pon Lut 05, 2007 11:02 pm
|
|
|
| Dawid napisał/a: | a ja mam pytanie do ciebie, czy to prawda a jezeli tak to skad wziales dane do artykulu w ktorym pisales o polskich prostytutkach w cardiff
ja tu mieszkam juz dwa lata i nawet nie obilo mi sie o uszy cos takiego |
to zle uszy przystawiasz jak ci sie nie obilo |
|
|
|
 |
Hubert
Rozkręca się

Dołączył: 21 Sty 2007 Posty: 34 Skąd: Barry Island
|
Wysłany: Pon Lut 05, 2007 11:11 pm
|
|
|
| Piotr napisał/a: | Dzieki Hubert za odpowiedz. Jesli mozesz napisz mi jeszcze, czy jak wiekszosc ludzi co jakis czas miales zanizone wyplaty oraz czy w ogole dostales swoja kopie umowy z Meridianem?
Dzieki, pozdrawiam,
Piotr |
No ja wiele nie moge powiedziec bo przez Meridiana pracowalem tlyko 2 tygodnie.
Nioc wiecej raczejw iec dodac nie moge.
w jednym tygodniu 2 dni, w drugim 2 dni, ale jak zobaczyulem payslipa to od razu podziekowalem.I tak ze dostalem swoja wyplate.Znajomy o wyplate musial tydzien w tydzien chodzic, gtydzien w tydzioen mowili mu ze za tydzien juz bedzi eokej(za kazdym razem wystawiali czek i wysylali na zlyu adres, a wyplata miala byc przelana na konto.
Ogolnie to balagan maja.Straszny balagan,Wiele problemow wynika wlasnie z tego.Bo nie sprawdzja informacji z formularza ktory kazdy stara sie tak dokladnie wy6pelnic.Pisza jakies glupoty.Jak juz wyiosza dobre nazwisko to juz duzy sukces.A pozniej z tego same prpoblemu.Podatku zabi0ora nie wiadomo za co jak nawet 80 funtow wypoaty sie nei wzielo, przekreca nazwisko na pahyslipa i ciekzo ten pdoatwk odzyskac(chyba ze poszedl do ich kieszeni)
Jedyny plus dla Meridiana - na poczatek zawsze to cos - kilka funtow wpadnie zanim normalna prace sie znajdzie.
Duzy "przmeial" ludzi ma Meridian.Na razie tyle, trzeba leciec |
|
|
|
 |
magditommi
Nieśmiały

Dołączył: 07 Gru 2006 Posty: 10 Skąd: Grangetown
|
Wysłany: Czw Lut 15, 2007 6:40 pm
|
|
|
My z moim chlopakiem pracowalismy przez Meridiana dwa miesiace.
Ja-o dziwo-nigdy nie mialam problemow z wyplata czy zle naliczonym podatkiem,dostalam tez poczta bez problemu P45,ale moj chlopak raz dostal wyplate z tygodniowym opoznieniem-oczywiscie po natychmiastowej interwencji z naszej strony,do dzis nie dostal pieniedzy za 1 noc pracy,na P45 czeka do dzis(ponad pol roku),a oboje nie dostalismy holiday pay.
Ogolnie Meridian to wielki balagan i kombinatorstwo.
Zeruja glownie na osobach,ktore dopiero tu przyjechaly i niewiele wiedza na temat przepisow.
Dluzszej wspolpracy zdecydowanie nie polecam,ewentualnie zeby zalapac sie gdziekolwiek na poczatek.
A propos,dzis bylo kolejne szkolenie w Memory;) |
|
|
|
 |
|
|